Trybunał Konstytucyjny (dalej: „TK”) w wyroku z dnia 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) zakwestionował stosowaną dotychczas wykładnię art. 292 k.c. w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c., umożliwiającą zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed wejściem w życie przepisów wprowadzających tę instytucję do polskiego porządku prawnego w 2008 r. Orzeczenie rozpoczęło dyskusje w przestrzeni publicznej na temat skutków, jakie wywrze na dotychczasową linię orzeczniczą sądów powszechnych. Czy wyrok TK faktycznie zmienia reguły gry w sprawach dotyczących służebności przesyłu?
W komentowanym wyroku TK stwierdzono, że zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przed 2008 r. bez decyzji wywłaszczeniowej, na podstawie art. 292 k.c. w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. jest niezgodne z Konstytucją RP i standardem ochrony własności. Równolegle TK wydał wyrok z dnia 3 grudnia 2025 r. (sygn. SK 17/18). Wskazano w nim, że art. 401¹ k.p.c. jest niezgodny z Konstytucją RP w zakresie, w jakim nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania w przypadku wydania przez TK wyroku orzekającego o niezgodności z Konstytucją RP określonego znaczenia aktu normatywnego. Tym samym TK wskazał, że możliwe jest wznowienie postępowań dotyczących zasiedzenia służebności przesyłu zakończonych w ostatnich 10 latach.
Stanowisko TK podzielił Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z 2 lutego 2026 r. do Ministra Sprawiedliwości. Rzecznik skierował wniosek o zajęcie stanowiska w sprawie i jednocześnie wskazał, że stosowanie dotychczasowej wykładni stanowi nieproporcjonalne ograniczenie prawa własności, naruszenie zasady zaufania do państwa, czy też kreowanie w drodze analogii nowego prawa rzeczowego. Odmienne stanowisko zajęła Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego. Komisja nie rekomendowała podjęcia prac legislacyjnych w związku z wyrokiem TK P 10/16, wskazując na brak opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw, obecność w składzie orzekającym osób nieuprawnionych do orzekania z uwagi na możliwość naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji RP przy wyborze na stanowisko sędziowskie i na fakt, że wyrok nie przyniósł nowych argumentów, które nie zostałyby już przeanalizowane przez Sąd Najwyższy. Jednocześnie Komisja nie wykluczyła konieczności podjęcia prac legislacyjnych w przyszłości, pod wpływem zmiany linii orzeczniczej.
W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje na temat orzeczeń sądów powszechnych, a nawet Sądu Najwyższego, w sprawach o ustanowienie służebności przesyłu i bezumowne korzystanie z nieruchomości, wskazujące na zmianę dotychczasowego podejścia pod wpływem orzeczenia TK. Doniesienia z rynku mówią także o wznowieniu postępowań o zasiedzenie służebności przesyłu. Tym samym dotychczasowa linia orzecznicza oparta na uchwałach Sądu Najwyższego m.in. tej z 7 października 2008 r. (sygn. III CZP 89/08) może ulec dezaktualizacji.
Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z punktem zapalnym, a zarazem ostatnim momentem na przygotowania dla przedsiębiorstw przesyłowych, których linie energetyczne, sieci telekomunikacyjne, czy gazociągi przebiegają na cudzych nieruchomościach.
Z tego względu przedsiębiorstwa przesyłowe powinny przygotować się na znaczący wzrost liczby powództw kierowanych przeciwko nim. Już dziś należy opracować linię obrony i podjąć działania przygotowawcze do postępowań sądowych. Przygotowanie odpowiedniej argumentacji, dostosowanej do stanu faktycznego poszczególnych spraw, będzie kluczowe dla ostatecznego wyniku. W tym aspekcie niezbędne może okazać się wsparcie zewnętrznych kancelarii prawnych, nawet gdy podmioty posiadają dedykowane działy prawne. Przedsiębiorstwa w pierwszej kolejności powinny rozpocząć inwentaryzację dokumentacji stanowiącej podstawę posadowienia na cudzych gruntach infrastruktury przesyłowej. Posiadane decyzje, umowy czy porozumienia mogą mieć krytyczne znaczenie dla przebiegu postępowań. Zignorowanie procesu przygotowawczego do ewentualnych sporów z właścicielami nieruchomości może negatywnie wpłynąć na przebieg postępowania sądowego i jego rezultatu.