7 lipca 2026

Rzecznik Generalny TSUE na temat kredytu konsumenckiego

11 czerwca 2026 r. Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: „TSUE”, „Trybunał”) wydał opinię w sprawie Machski (C-831/24) dotyczącą sankcji kredytu darmowego. Przedmiotem opinii była kwestia, czy zakres kontroli sądowej umowy kredytu konsumenckiego powinien obejmować wszystkie potencjalne naruszenia badane z urzędu, czy jedynie te wyraźnie wskazane przez konsumenta. Rzecznik opowiedział się za szerszym ujęciem, wskazując, że sąd nie powinien zawężać swojej analizy jedynie do naruszeń wyartykułowanych przez konsumenta.

W sprawie Machski (C-831/24) Sąd Rejonowy w Białymstoku skierował do TSUE trzy pytania prejudycjalne dotyczące interpretacji dyrektywy 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz.UE.L 2008 Nr 133, str. 66, dalej: „Dyrektywa 2008/48/WE”), której założenia do polskiego porządku prawnego implementuje ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1362):

  1. Czy sąd ma obowiązek zbadać z urzędu wszystkie naruszenia obowiązków informacyjnych, nie tylko te wskazane przez konsumenta?
  2. Jak szczegółowo kredytodawca musi opisać w umowie procedurę wcześniejszej spłaty – czy tak, by konsument mógł działać samodzielnie, krok po kroku, bez pytania banku?
  3. Czy każde naruszenie obowiązku opisu procedury wcześniejszej spłaty musi bezwzględnie prowadzić do SKD, czy znaczenie ma stopień naruszenia i jego wpływ na konsumenta?

Odpowiedź na pierwsze pytanie stała się przedmiotem opinii Rzecznika Generalnego TSUE. W treści stanowiska wskazano, że sąd krajowy zobowiązany jest z urzędu zbadać kompletność informacji zawartych w umowie kredytu konsumenckiego pod kątem spełnienia przez instytucję finansową wymogów informacyjnych względem konsumenta – i to w odniesieniu do wszystkich elementów wymienionych w art. 10 ust. 2 Dyrektywy 2008/48/WE, a nie tylko tych, na które powołał się sam konsument.

Pytaniem otwartym pozostaje, jakie stanowisko w sprawie zajmie TSUE, z uwagi na fakt, że opinia Rzecznika Generalnego nie jest dla Trybunału wiążąca. Interesująca jest również kwestia, jaki pogląd zaprezentuje Trybunał w kontekście dwóch pozostałych pytań zadanych przez białostocki sąd.

Niezależnie od powyższego, mamy do czynienia z kolejnym, silnym a przede wszystkim korzystnym sygnałem dla posiadaczy kredytów konsumenckich, wobec których instytucje finansowe dopuściły się naruszeń informacyjnych.

Zaufali nam